Pomysł stworzenia gabinetu narodził się w 2019 roku, tuż po ukończeniu przeze mnie szkolenia z
terapii czaszkowo-krzyżowej. To był moment, w którym świat otworzył mi się na nowo. Zrozumiałam
wtedy, że człowiek to nie tylko zbiór kości, tkanek i mięśni. Nasze zdrowie jest historią, którą
zapisują nie tylko urazy czy przeciążenia, ale także emocje, duchowość i wszystkie
niewypowiedziane doświadczenia, które nosimy w sobie.